Święto św. Andrzeja Apostoła - 30 listopada, czwartek

Pamiętajmy o modlitwie za naszą Ojczyznę za wstawiennictwem pierwszego Apostoła Słowian - św. Andrzeja Apostoła. Jest to też dzień urodzin św. Andrzeja Boboli SJ (w 1951 r.).

Św. Andrzej Apostoł, rybak pochodzący z Betsaidy, zwany jest również "protoapostołem" lub "pierwszym apostołem". Liturgia bizantyjska określa św. Andrzeja przydomkiem Protokleros, to znaczy "pierwszy powołany", gdyż obok św. Jana jako pierwszy został przez Chrystusa wezwany na Apostoła. Był bratem św. Piotra Apostoła i przyprowadził go do Jezusa. Andrzej informuje Jezusa o tym, że wśród rzeszy ludzi przybyłych nad jezioro Genezaret by Go słuchać jest chłopiec, "który ma 5 chlebów jęczmiennych i 2 ryby".

Działania apostolskie Andrzeja nie są zapisane w księgach kanonicznych. Jednakże apokryfy, "Dzieje Andrzeja" (II-III w.) i "Męka św. Andrzeja" (IV w.), przekazują, że po Zesłaniu Ducha Świętego Andrzej miał nauczać i dokonać wielu cudów (nawet wskrzeszania zmarłych) w Poncie i Bitynii (dziś zachodnia Turcja) oraz w Tracji (Bułgaria), Scytii (dolny bieg Dunaju) i Grecji. W greckim Patras (leży na Peloponezie przy ujściu Zatoki Korynckiej) 30 listopada 65 lub 70 roku (a według tradycji wschodniej - w 62 r.), pobłogosławił zebranych wyznawców i został ukrzyżowany głową w dół na krzyżu w kształcie litery X - od pierwszej litery imienia Chrystusa w języku greckim (gr. Christos, czyli Pomazaniec). Tradycja prawosławna głosi, że św. Andrzej umierał aż trzy dni, bo do krzyża został przywiązany, a nie przybity – w ten sposób chciano wydłużyć jego cierpienie. Tradycja ta przypisuje mu głoszenie Chrystusa na terenach późniejszej Rusi, gdzie miał ustawić krzyż na kijowskich wzgórzach, a następnie udać się aż do dzisiejszego Nowogrodu. Według ich tradycji św. Andrzej dotarł nad Dniepr i Don i jest założycielem Kijowa. Dla prawosławnych św. Andrzej jest jednym z najważniejszych świętych, nazywają go Apostołem Słowian. 

Orygenes (+ 254) potwierdza, że św. Andrzej pracował w Scytii, w kraju leżącym pomiędzy Dunajem a Donem. Euzebiusz z Cezarei, pierwszy historyk Kościoła (+ 340) wspomina o apokryfie Acta Andreae i podaje w podróżach apostolskich dotarł do Scytii czy też południowych terenów obecnej Rosji i głosił Ewangelię u Scytów i Myrmidonów, czyli w południowej Rusi i Tesalii. Byłby to zatem Apostoł Słowian, których tam miały być pierwotne siedziby. Teodoret (+ 458) potwierdza, że św. Andrzej przeszedł ze Scytii do Tracji i Epiru, aby zakończyć życie śmiercią męczeńską w Achai.

Kult św. Andrzeja był zawsze w Kościele bardzo żywy. W Polsce wizerunek św. Andrzeja apostoła pojawia się w gotyku, w piętnastowiecznym witrażu krakowskiego klasztoru dominikanów, czy w baroku, w siedemnastowiecznym tryptyku Koronacji Matki Bożej z Włocławka. Niekiedy św. Andrzej towarzyszy Matce Bożej w „świętej rozmowie” (sacra conversazione) np. na obrazie z kościoła w Dolsku, pochodzącym z ok. 1510 r. Może ze względu na najstarszy kult tego apostoła na ziemiach słowiańskich, został on zmieszany z pogańskimi zwyczajami, które w formie zabawy przetrwały do dziś w postaci wróżb andrzejkowych. Pierwsza wzmianka o andrzejkach jest z XVI w. Marcin Bielski w komedii "Komedyja Justyna i Konstancyjej" z 1557 r. wkłada następujące słowa w usta służącej: „"Nalejcie wosku na wodę, poznacie swoją przygodę. Słychałam od swej macierze, gdy która mówi pacierze, w wigiliję Jędrzeja świętego ujrzy oblubieńca swojego”".